Ostatnia próba. Finalne przymiarki, poprawki… I… Światła, kamera — akcja! Mamy to! Mamy [Króla] Rock and Rolla! Tego samego, którego znamy i pokochaliśmy, a zarazem nowego, w odmienionej, jeszcze bardziej wystrzałowej formie; a to dzięki odnalezionym zapisom, które właśnie ujrzały światło dzienne.

Już zaraz po Świętach do większości polskich domów zawitają ministranci z księdzem; choć w naszych kinach mogliśmy już ich zobaczyć miesiąc temu. I mimo że ekranowi pomocnicy proboszcza nie są przyjmowani po kolędzie, to i tak przychodzą do widza z ważnym przesłaniem.

Żyjemy i umieramy w cieniu tych, którzy są nam bliscy, i tych, których nigdy nie spotkaliśmy… Nietrudno się nie zgodzić – zważywszy na legendę Toma Cruise’a, który był twarzą marki i gwarantem sukcesu M:I. Trzeba jednak wiedzieć, kiedy ze sceny zejść. Czy Hunt wie, kiedy tego dokonać? I czy w ogóle zszedł niepokonany?

Christopher McQuarrie kontynuuje swą passę; ale czy dobrą? Reżyser musi dokonać rachunku sumienia, gdyż seans Dead Reckoning – choć należał do całkiem przyjemnych – nastręczył mi jednocześnie pewnych problemów.

Najlepszy serial roku? Sporo osób jeszcze na długo przed premierą finałowego odcinka wieściło sukces; i choć ja sam jestem dosyć ostrożny co do wystawienia możliwie najwyższej noty, tak muszę przyznać, że wieczorne seanse z PINGWINEM nie należały do zmarnowanych – w przeciwieństwie do pewnego wesołka. ;)

Quake 25 lat

W jaki sposób ochrzcić swój nadchodzący produkt, który wkrótce zrewolucjonizuje cały rynek, wstrząśnie ludźmi i na długie lata, jeśli nie na stałe zapisze się w historii świata? Cóż, metoda tkwi w prostocie: wystarczy nazwać ten produkt WSTRZĄSEM (w angielskim: Quake). Powiązany wpis Czy warto wejść w (posiadanie) ŚWIAT(A) KANGURKA KAO?…