lalka film czy serial

Dissy, rap battle albo roasty – zapomnijcie o honorowym pojedynku na pistolety. Wokulskiemu sekunduje nie tylko Rzecki, ale i inni bohaterowie, którzy stają naprzeciw… samym sobie. Proszę państwa, Wysoki Sądzie, oto… jednoznaczny werdykt w wyborze najlepszej adaptacji Lalki!

Ostatnia próba. Finalne przymiarki, poprawki… I… Światła, kamera — akcja! Mamy to! Mamy [Króla] Rock and Rolla! Tego samego, którego znamy i pokochaliśmy, a zarazem nowego, w odmienionej, jeszcze bardziej wystrzałowej formie; a to dzięki odnalezionym zapisom, które właśnie ujrzały światło dzienne.

Już zaraz po Świętach do większości polskich domów zawitają ministranci z księdzem; choć w naszych kinach mogliśmy już ich zobaczyć miesiąc temu. I mimo że ekranowi pomocnicy proboszcza nie są przyjmowani po kolędzie, to i tak przychodzą do widza z ważnym przesłaniem.

Papież nie żyje. Tron… jest pusty. Twórcy filmu nie przewidzieli przyszłości, nie zapowiadali niczego; sama fabuła nie odnosi się też do Franciszka (zmarłego w kwietniu 2025) ani innego papieża – ale historia jest na tyle wiarygodna, że może dotyczyć kondycji Kościoła za czyjegokolwiek pontyfikatu.

Polak pragnął, by wyjąć jego serce po śmierci, ażeby przypadkiem nie obudził się w grobie. Zabieg ten jednak nie uchronił przed odejściem w zapomnienie – wręcz przeciwnie; muzyka Chopina do dziś żyje w naszych sercach — a teraz my, dzięki Michałowi Kwiecińskiemu, możemy zagłębić się w serce wielkiego kompozytora, tak pełne emocji i uczuć.

Dla komunistów Bóg umarł – a może Go nigdy nie było – więc Papaj też musi zniknąć. Najwięksi nawet grzesznicy muszą jednak kiedyś stanąć – jeśli nie przed Świętym Piotrem, to chociaż przed lustrem – i dokonać rachunku sumienia.

Cuma i Szerszeń wracają do gry, a po piętach depcze im m.in. krakowska policja. Może i złodziejska fucha – niczym jazda na rowerze, której się nie zapomina – zostaje na dłużej we krwi — ale nie każdy zestarzał się tu godnie, jak to przysłowiowe wino, lecz zwariował na stare lata, zdradzając skutki kryzysu wieku średniego i efekty uderzonej do głowy sodówki…